"…i wtedy książę przestał się do niej odzywać.
- Ojej! I co dalej?
- Nic. Księżniczka wróciła do swojej wierzy i czekała na następnego.
- Jak to?! I nie tęskniła?!
- Oczywiście, że nie. Przynajmniej tak sobie wmawiała"

Share this post:



Notes: